Będę wdzięczna jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:)

wtorek, 26 grudnia 2017

Piesek Łatek II

Tyle przygotowań, sprzątania i gotowania, a tu już mam drugi dzień świąt i za kilka dni przywitamy nowy 2018 rok. Jedni z Was pewnie jeszcze spotykają się z rodziną, a inni odpoczywają w domowych pieleszach, po świątecznym smakowaniu wielu potraw:). 
   Ja wybrałam z rodziną opcję nr 2 i odpoczywamy po intensywnych odwiedzinach u rodzinki. Myślę, że jest to dobra okazja by wspomnieć o pewnym piesku, który znalazł swój domek i stał się mam nadzieję trafionym prezentem świątecznym. 


 Łatek II to kolega Łatka I, którego już mogliście poznać jakiś czas temu. Łatek był pierwszym zwierzątkiem amigurumi jakie powstał z moich rąk, więc postanowiłam wyszydełkować mu kolegę. Miałam motek włóczki, która wspaniale nadała się do tego celu i efekt końcowy jest wprost uroczy. Użyłam włóczki Red Heart  Detroit z ciekawymi pęczkami w nitce. 


  Łatek II jest bardzo towarzyski i uwielbia bawić się z innymi. Nie pogardzi też przytulaskami, które wprost ubóstwia. Jest wiernym towarzyszem małych i dużych podróży. 


A Wam jak podoba się Łatek II? Prawda, że jest uroczy z tą swoją łatką na oku:). 
Dajce znać jak u Was po świętach i czy również w ten czas zleźliście chwilę dla szydełka, bo ja nie umiałam sobie odmówić tej przyjemności:) 
Pozdrawiam:) 

18 komentarzy:

  1. Święta święta i po świętach:P muszę przyznać, że ja też nie odmówiłam sobie małych przyjemności z koralikami;p
    Twój piesek jest bardzo uroczy;)
    Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny słodziak :D. Święta jak zwykle minęły w tempie ekspresowym, nie obejrzymy się a będzie połowa stycznia :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle przygotowań, a tu już po świętach:) Dziękuję:)

      Usuń
  3. Uroczy Łatuś super prezent z pewnością przypadł do gustu obdarowanej osobie. Nie umiem funkcjonować bez szydełka więc ciagle coś robię, planuję ...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja już też nie potrafię się z nim rozstać;)

      Usuń
  4. Cudny i na pewno był bardzo trafionym prezentem :) My podczas Świąt byliśmy na wyjeździe i choroba Bąbli tak mnie tam dobiła, że ani nie szydełkowałam, ani nie czytałam, ale już jest dobrze, Nowy Rok trzeba zacząć z mocą i przytupem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mam nadzieję, że Bąble już zdrowe;) Dużo zdrówka życzę na pewno nadrobisz szydełkowymi cudownościami:)

      Usuń