Będę wdzięczna jeśli zostawicie komentarze ze swojej wizyty:)

środa, 25 lutego 2015

Mollie potrafi wydanie wiosenne

Wczoraj udało mi się zakupić nowy numer Mollie potrafi. Choć o szydełkowaniu jest niewiele, to dla osób kreatywnych znajdą się inne fajne pomysły.  Dla szydełkomaniaków znajdziemy pomysł na niepowtarzalne firanki, serwetkę w stylu koniakowskim, szydełkowe ramki, które z powodzeniem możemy wykorzystać na powieszenie na ścianie zdjęć oraz pomysłowy wiszący kosz wykonany z grubej włóczki spaghetti. Mnie zainspirował również pomysł na stworzenie szydełkowej torby z bardzo fajną kolorową wstawką wykonaną na krośnie Maxi Loom. Osoby dziergające na szydełku i drutach znajdą pomysł na plecako-worek z kurczakiem lub misiem na przodzie. Z okazji zbliżającej się Wielkanocy Mollie daje nam pomysł na wykonanie pisanek z serwetek, kurczaków ze wstążek, kartki świątecznej, filcowej kwoki z kurczaczkami. Bardzo mi się podoba pomysł pokazywania młodych osób, które już mają swoje wizję i tworzą, bo fajne jest krzewienie od najmłodszych lat w tym kierunki. Czasami moja 5-cio letnia córka bierze moje szydełko i włóczkę i już stara się robić łańcuszek, bo chce szydełkować jak mama;) Wracając do Mollie znajdziemy też pomysły na filcowy skalnik czy filcową ozdobę na głowę, prosty naszyjnik ze sznurka, własnoręcznie zrobiony zegar, organizer z rolek na ścianie czy termofor z ryżem...ale wierzcie mi to nie wszystko:) Więc zajrzyjcie do niej śmiało;) 


niedziela, 22 lutego 2015

Zielona chusta

Chwilę mnie nie było z powodu mojej krótkiej obecności w ukochanym Lublinie. Uwielbiam to miasto i staram się do niego wracać kilka razy w roku, stąd też serdecznie pozdrawiam wszystkich czytelników z Lublina:) Lublin przywitał nas przez weekend pięknym słońcem i mogłam razem z mężem pospacerować nie tylko po mieście, ale i nad jeziorami leżącymi hen jeszcze za miastem. Miałam okazję pobyć w fajnych miejscach, a i jeszcze oderwać się od codziennych spraw. Przyznam się szczerze, ze pierwszy raz w lutym i to w Lublinie można było chodzić w samym swetrze:) Przypomniała mi się moja pierwsza zima w Lublinie, gdy zaczynałam tam studia, jak o godzinie 16 było -30 stopni :))) Ale autobus przyjechał i musiałam jechać na uczelnię:) Wracając do tematu posta, czując już wiosnę w powietrzu prezentuję Wam moją zieloną chustę na wiosenne dni. Chusta jest bardzo ciepła i robi się ją naprawdę szybciutko, a wystarczą do niej tylko dwa motki włóczki Dora. Muszę przyznać szczerze, że tą zieleń dostałam w paczce przez przypadek, po prostu firma pomyliła numery włóczki, ale wcale nie żałuję, bo po prostu ta zieleń jest bardzo ładna. Żeby chusta nie była po prostu trójkątną chustą, dołączyłam do niej na każdym rogu wykonane z tej samej włóczki kółeczko i dołączyłam frędzelki, które przełamałam białą włóczką i zaczepiłam na nich koraliki. Wiosna już tuż, tuż więc już nie długo mój pierwszy debiut z chustą:) A na marginesie mówiąc chciałam Was zaprosić do grupy szydełkowej Lady with crochet, gdzie bardzo bym chciała, abyśmy porozmawiały o szydełkowaniu, a także pochwaliły się swoimi pracami:) Pozdrawiam i serdecznie zapraszam:) Adres grupy https://www.facebook.com/groups/796547573753088/




czwartek, 19 lutego 2015

Szydełkowe trendy 1/2015

Co prawda, jeszcze nie wzięłam się za robienie szydełkowych ubrań, ale zaczęłam gromadzić literaturę, że jak w końcu będę miała więcej czasu to coś dla siebie zrobię. Chciałam się podzielić z Wami co fajnego można znaleźć w nowym wydaniu Sandry Extra. Nowy numer - nowe pomysły na wiosnę, Znajdziecie w niej wzory na fajne sukienki szydełkowe i tuniki, które mają przewagę liczebną w tym numerze. Poza tym wzory na spódniczki te mini i maxi, a także ciekawe wzory na bluzeczki szydełkowe. Moje serce skradł model bluzeczki z okładki i coraz intensywniej zaczynam nad nim myśleć. W szydełkowych trendach znajdziecie również wzór na ażurowy płaszczyk i fajną sukienkę szachownicę;) Myślę, że osoby lubiące szydełkować ubrania i posiadają tą umiejętność, powinny zastanowić się nad zakupem tego numeru. Przyznam się Wam szczerze, że mnie przeraża myśl jak w tych ubraniach zrobić wycięcie czy dorobić rękawy, ale mam nadzieję, że kiedyś to rozpracuje. :)  Pozdrawiam;)


poniedziałek, 16 lutego 2015

Malinowe marzenie

Ach dłuuugo zwlekałam, żeby zrobić sobie upragnioną serwetkę w kolorze malinowym. Trochę brakowało czasu, trochę wina była w tym, że nie mogłam znaleźć odpowiedniego koloru kordonka, ale w końcu jest. Co prawda połączona z innymi kolorami, ale po prostu dla mnie wymarzona. Serwetkę wykonałam z kordonka Maya, lubię go za jego połysk. Patrząc w gazetce na schemat tej serwetki długo zastanawiałam się czy zrobić całą w kolorze malinowym, czy połączyć ją z innymi kolorami, ale na szczęście doszłam do wniosku, że cała malinowa, nie dała by takiego fajnego efektu, jak połączenie jej z bielą i czernią. Ja jestem nią zauroczona, mam nadzieję, że wy również:)





piątek, 13 lutego 2015

Serwetka w serduszka

Już jutro Walentynki i związane z tym serduszkowe szaleństwo. Ja oczywiście jak co roku ostatnim czasem spędzam Walentynki w pracy i omija mnie ich świętowanie, ale nie żałuję, bo jeśli chodzi o miłość na co dzień nie narzekam :) W tym miejscu pozdrawiam mojego męża:) Wracając do sedna. Skoro jutro nie będzie mnie z Wami to już dziś przedstawiam Wam moją Walentynkową serwetkę w serca. Wykonałam ją z czerwonego i żółtego kordonka Pyramid, który uwielbiam. Kolor intensywnej czerwieni przełamałam, równie intensywną żółcią. Serduszka poprzedzielane są piramidkami z pęczków, a żółty brzeg serwetki dodaje jej uroku. Oczywiście serwetka już zagościła na moich mebelkach:) Nie mogłam się jej oprzeć;)
 A z okazji jutrzejszych Walentynek życzę Wam dużo miłości na co dzień i wiecznego zakochania:) Trzymajcie się ciepło:)



Szkoda, ze ta piękna czerwień nie jest widoczna na zdjęciach, ale uwierzcie mi, że jest naprawdę bardzo ładna:) 



A na bonus mała serwetka z resztki kordonka Pyramid jaki mi został po świętach :)


Pozdrawiam
Kasia :) 




niedziela, 8 lutego 2015

Wiosenny naszyjnik

Dzisiaj udało mi się wykonać moje pierwsze w życiu zamówienie. Mam nadzieję, że osoba, do który powędruje ten naszyjnik będzie zadowolona. Dziś jego pierwszy debiut na moim blogu. Mojego pierwszego naszyjnika, który zrobiłam z myślą dla siebie nawet nie zdążyłam włożyć, bo też został zakupiony na prezent, ale ten sprawa poważniejsza, bo na życzenie klientki:)) Sznurkowy naszyjnik został w całości wykonany z włóczki bawełnianej, która najlepiej nadaje się do tego typu prac. Został przyozdobiony kolorową rozetą z brązową perełką w środku. Mi najbardziej podoba się połączenie soczystej zieleni ze stonowanym brązem i ecru. Mam nadzieję, że zadowolenie z jego noszenia będzie równie duże, jak moje zadowolenie z jego wykonania;)) Na koniec życzę Wam spokojnego szydełkowania w to niedzielne popołudnie:)) Pozdrawiam:)

 






sobota, 7 lutego 2015

Sabrina Robótki 1/2015

Niedawno ukazał się nowy numer Sabriny Robótki, który myślę warto mieć w swojej kolekcji. W nowym numerze znajdziemy oczywiście wzory na serwetki np.z serduszkami, w wydaniu prostokątnym, owalnym czy okrągłym. Mnie osobiście zachwycił bieżnik z okładki, do którego na pewno wrócę, po skończeniu bieżących spraw :) Po za tym wzory na śliczne czerwone serwetki, czy serwetkę z wiatraczkiem:) Poza serwetkami znajdziemy również opis na wykonanie etui na komórkę czy małej kosmetyczki, które możemy również podarować komuś w prezencie:) Polecam:)



czwartek, 5 lutego 2015

Kosz ze Spaghetti

Nasze myśli, a na pewno moje już pędzą szybko w kierunku wiosny i zbliżających się dużymi krokami wiosennych porządków. Jak zawsze zaczyna się segregowanie rzeczy mniej ważnych o bardziej ważnych i w sumie prawie zawsze wychodzi tak, że wszystko jednak zostaje w zakamarkach naszego domu, bo przecież "jeszcze może się przydać" :) W tym celu proponuję Wam wykonanie kosza z bawełnianej włóczki z recyclingu Spaghetti. Jest to włóczka gruba do której wykorzystujemy szydełko 8-12 mm. Ze względu na grubość dość szybko widzimy efekty pracy tą włóczką i naprawdę stworzenie takiego kosza idzie nam naprawdę szybko . Jako rączki wykorzystałam pocięte kijki bambusowe, aczkolwiek trzeba końcówki trochę zetrzeć papierem ściernym żeby po przecięciu nie zostały ostre brzegi. Z pomocą takiego koszyka możemy zabierać się za porządki:) Nie dość, że własnoręcznie zrobiony, to jeszcze może ładnie wyglądać;) Spaghetti występuję w wielu kolorach od białych po neonowe i z wzorami, więc każdy znajdzie coś dla siebie i dla swojego domu;)