Będę wdzięczna jeśli zostawicie komentarze ze swojej wizyty:)

niedziela, 31 stycznia 2016

Recenzja książki " Szydełkowanie 300 wskazówek, technik i tajników "

Dzisiaj postanowiłam opisać Wam książkę, jaką kupiła już dość dawno temu, a która okazała się nawet przydatna. Jest to wielki zbiór różnych porad, wskazówek, a czasem wzorów na wykonanie jakiś konkretnych elementów.


     Książka podzielona jest na siedem rozdziałów:
1. Szydełka, akcesoria i włóczki - mamy tutaj przede wszystkim informację o wszystkich potrzebnych nam do szydełkowania narzędziach. W tym rozdziale dowiemy się podstawowych informacji o włóczkach i szydełkach, ale także o tym jak zastąpić włóczkę opisaną w danym wzorze inną i jak obliczyć potrzebną jej ilość.

2. Wzory i schematy - ten rozdział pomaga zrozumieć odczytywanie symboli zawartych w schematach a także tłumaczy jak prawidłowo odczytywać instrukcje, łączyć i mieszać ze sobą sploty czy kolory włóczki, a także opisuje różne sploty szydełkowe.

3. Projektowanie - ten rozdział pomaga nam w zrozumieniu podstaw projektowania odzieży szydełkowej, znajdziemy tu wskazówki dotyczące wyrabiania pierwszych splotów, a także jak odpowiednio pobrać miarę i jak nadawać dzianinie odpowiedni kształt.

4. Techniki szydełkowania - jest to najbardziej obszerny rozdział, w którym zawarte jest wiele elementów technik szydełkowania. Znajdziemy tu informacje o podstawowych elementach takich jak łańcuszek,słupek itd., które poparte są dość czytelnymi zdjęciami z opisem. W kolejnej części tego rozdziału dowiemy się więcej o splotach szydełkowych m.in o ażurach, filecie, pęczkach, splotach płaskich i wypukłych, również z opisami ich wykonania. Ten rozdział zawiera również informację o elementach odzieży takich jak kieszenie, dekolty, a także jak obrobić dzianinę szydełkową, wszyć zamki i guziki itp.

5. Wyrabianie dzianiny po okręgu - jak sam tytuł rozdziału nam wskazuję, znajdziemy tu wszystkie informację dotyczące wyrabiania dzianiny szydełkowej w około, ale nie tylko na bazie okręgu. Znajdziemy tu również dział poświęcony szydełkowym tubom, skarpetom czy rękawiczkom.

6. Zabawa z kolorem - w tym rozdziale dowiemy się jak łączyć ze sobą kolory, aby wszystko wyglądało ładnie i ze smakiem. Znajdziemy tu również informację dotyczące filcowania czy samodzielnego farbowania włóczki, a także odpowiedniego wszywania koralików w celu ozdobienia dzianiny.

7. Techniki wykończeń robótki - ten rozdział poświęcony jest informacjom dotyczących prawidłowego łączenia robótki, zszywania, a także prawidłowego prostowania elementów.

   Na końcu dołączone są również przydatne tabele dotyczące rozmiarów odzieży damskiej, męskiej i dziecięcej, a także opisy symboli szydełkowych czy tych zawartych na włóczkach.
    Uważam, że zakup tej książki to dobra inwestycja jeśli ma się plany na dłuższą przygodę z szydełkiem. Bardzo fajne w tej książce jest to, że informacje w niej zawarte są poparte fajnymi zdjęciami, a także przydatnymi wskazówkami. Ta książka to skarbnica wiedzy od podstaw jakich narzędzi używać po przydatne informacje prawidłowego i efektownego wykonywania dzianin szydełkowych, wskazówki dotyczące ściegów i sposobów łączenia elementów, a także jak fajnie je ozdobić. Koszt tej książki nie jest zabójczy, za nowy egzemplarz zapłacimy około 30 zł.







czwartek, 28 stycznia 2016

Sabrina wydanie specjalne - Wielkanoc

W końcu jestem uradowana, że taka gazetka pojawiła się w kioskach. Uważam, że ze wszystkich wydań wielkanocnych to jest najbardziej trafione i w nim znalazłam najwięcej rzeczy, które chciałabym zrobić.
          W tym wydaniu głównie opieramy się na symbolach Wielkanocy, a więc mamy tu przede wszystkim serwetki, obrusy i zazdrostki z motywem zajączków, kurczaczków czy wiosennych kwiatów. Znajdziemy tu również bardzo fajną kurę, którą widzicie już na stronie tytułowe jak i osłonki na jajka, a także wzory na kurczaczki czy zajączki. Znajdziemy również kilka wzorów na szydełkowe pisanki oraz wzory na szydełkowe kwiaty. Ten numer jest fajny, bo nie jest zapchany "zwykłymi" serwetkami, a prawie wszystkie są tematyczne. Uważam, że ten numer warto kupić, bo doskonale wpisuję się w tematykę świąt.
          Ja mam chrapkę na serwetkę z kurczaczkami, bo robiłam już z zajączkami w zeszłym roku, a z kurczakami nie mam. Pora coś zmienić i zrobić nowego ;)
          Zajrzyjcie do tej gazetki i zobaczcie czy również Wam się spodoba:) Pozdrawiam:)


( zdj. bpv.pl ) 

sobota, 23 stycznia 2016

Beżowa serwetka

Cisza na blogu, ale już się odzywam i wracam do pisania postów. Niestety moje zdrowie bardzo płata mi figla i co chwilę łapię jakieś paskudztwa, które totalnie rozkładają mnie na łopatki. Jestem na tyle rozbita, że ciężko mi się skupić na szydełkowaniu, ale mam siłę żeby napisać dla Was nowego posta:). 
     Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować nową serwetkę, jaką wykonałam kordonkiem, który dość długo czekał na swoje pięć minut, a mowa tu o kordonku Daphne. Jest to nie co grubszy kordonek niż Maxi, ale bardzo fajnie się nim szydełkuję i jak dla mnie jet to kordonek wart zakupu. Bardzo podoba mi się jego naturalny odcień i serwetka nim wykonana też wygląda klasycznie i naturalnie, a te wszystkie elementy w niej zawarte: ananasy, pikotki, pęczki, dodają jej naprawdę uroku. 
     Więcej o kordonku możecie przeczytać w dziale "Szydełkoporady". 
    Muszę się przyznać, że uwielbiam klasykę szydełkową. Zawsze podobały mi się te wszystkie piękne, szydełkowe ozdobniki, tylko kiedyś patrząc na nie nie wiedziałam jak się nazywają i wydawało mi się, że są strasznie trudne do wykonania. Dzisiaj wiem, że nie taki diabeł straszny, a jedynie w czym tkwi diabeł to czas. :) 
   Kończąc refleksyjnie tego posta życzę Wam udanego weekendu, trzymajcie się ciepło i nie dajcie się tej zimie. Pozdrawiam:) 


środa, 20 stycznia 2016

Przegląd prasy szydełkowej nr 3

Za oknem pada śnieżek, a ja przy dobrej herbatce chciałabym opowiedzieć o dwóch nowościach jakie pojawiły się w prasie:)

1. Szydełkowanie - Wielkanoc - klasyka szydełkowych ozdób, gdzie znów mam wrażenie, że widziałam je we wcześniejszych gazetkach. Standardowo większą część tych numerów stanowią serwetki i obrusy, ale podobają mi się dwa wzory na zazdrostki, które możemy też wykorzystać jako obramowanie do obrusa itp. Myślę, że jeśli chodzi o serwetki to raczej nic Was nie zaskoczy, a jeśli chodzi o ozdoby to może bardziej Was zainteresują. Znajdziecie tu wzory na kurki i małe zajączki szydełkowe, a także na kurczaczkowe czapeczki na jajka. Oprócz tego znajdziecie kilka wzorów na pisanki oraz na fajnego muchomorka, który nie wiem co ma ze świętami wspólnego, ale jest fajny:). Przed zakupem radzę Wam zajrzeć do środka, bo podejrzewam, że Ci co kupują regularnie te gazetki mogą już te wzory znać:). 


( zdj. bpv.pl ) 

2. Anna Robótki nr 1/2016 - Anna z wielkanocą nie ma dużo wspólnego, stawia za to na szydełkowe serwetki. Raczej są ro klasyczne serwetki, choć jest kilka, które mnie zaskoczyły. W jakim stylu są utrzymane te serwetki widać już na tytułowej stronie. Znalazłam tam kilka wzorów, które mogłyby się nadać na serwetki do koszyczka, więc może nie do końca nie ma nic z Wielkanocą wspólnego? :) 
Dobry numer dla wielbicieli ładnych koronek, ażurów i ananasów ;) 


(zdj. bpv.pl )


poniedziałek, 18 stycznia 2016

Tkana poduszka

Kochani:) Dzisiaj był mój pierwszy raz ze składakiem czyli z obręczą "Dziergaj i tkaj - Knit&Weave Loom Kit". Pochwalić się muszę, że zestaw ten dostałam pod choinkę od mojego męża i trochę czekał na dobre czasy, aż znajdę chwilę, żeby je rozpracować:) No i stało się, wzięłam się za tkanie.
      Na początek kilka słów o sprzęcie. Bardzo fajnie wykonany sprzęt w którym w zależności od tego jak połączymy elementy możemy tkać, dziergać czapki, kominy, kwiatki itp. Dziergać możemy nie tylko klasycznie w kole lub prostokącie, ale np. możemy ułożyć tak obręcze, że otrzymamy kształt serduszka, które możemy utkać. Oprócz tego w zestawie posiadamy dwa rodzaje kołeczków: cienkie do tkania i grubsze do dziergania, szydełko, dwie plastikowe igły, długie szydełko do tkania, hak do dziergania. Czyli w sumie cały zestaw elementów, które będą nam potrzebne.
      Efektem mojego pierwszego razu jest melanżowa poduszka, w nieregularnie ułożone kolorystycznie pasy biało-czarne. Nie jest ona idealna, w końcu to mój pierwszy raz z tymi obręczami, więc traktuję ją jako poduszeczkę treningową, aby wiedzieć już następnym razem co zrobić inaczej żeby było lepiej:).
      Poduszkę wykonałam z podwójnej nitki z włóczki Dora. Tutaj już wiem, że lepsze będą bardziej grubsze włóczki, Choć nie wyszło to źle, jednak grubsza włóczka będzie bardziej zwarta. Przy robieniu na dużym kwadracie minusem jest to, że szydełko do tkania jest nieco za krótkie i trzeba się pilnować, żeby z jednej i drugiej strony dobrze je przekładać.
     Poduszka składa się z dwóch elementów, zszytych ze sobą, a wsad pochodzi z poduszki jaką kupiłam kiedyś w Pepco w celu uzyskania wypełnienia:). Wiem, że widać niedociągnięcia, ale wiem też, że następnym razem będzie o wiele lepiej:).
     Ze względu na to, że zaczynam korzystać z takich sprzętów jak obręcze i krosna, założyłam dla Was nową zakładkę "Obręcz i krosno", gdzie przeniosłam moje wszystkie posty publikowane wcześniej na moim blogu dotyczące tego zagadnienia jak i będę dodawać nowe. Chciałam żebyście nie musieli szukać po całej stronie zagadnień z tego tematu  i mieć wszytko w jednym miejscu.
Na dziś to by było na tyle:) Pozdrawiam Was serdecznie:) Mam nadzieję, że grzejecie się w ten mroźny dzień:)



sobota, 16 stycznia 2016

Mały czerwony koszyczek

Mały czerwony koszyczek powstał tak naprawdę przypadkiem. Chciałam zrobić małą serwetkę, a że użyłam za małego szydełka niestety brzegi zaczęły mi się zawijać do góry.
    Byłam już w połowie robótki więc stwierdziłam, że robię już do końca i zobaczymy co z tego wyjdzie. I tak po drodze powstał pomysł, aby małą serwetkę przerobić na mały koszyczek.
    Nie pamiętam już skąd wzięłam wzór na niego, ale mimo swojej wielkości znalazł u mnie zastosowanie, Sprawdza się jako osłonka do grubej świecy i wygląda ona wtedy bardzo ozdobnie:))          
     Morał z tego taki, że czasami gdy coś nam nie do końca wyjdzie, warto czasem spróbować zmienić swój pomysł w coś innego. Bo szkoda jest poświęconego czasu, a nuż wyjdzie nam z tego coś fajnego:).
    Na koniec tylko wspomnę, że koszyczek wykonałam kordonkiem Maxi.





czwartek, 14 stycznia 2016

Przegląd prasy szydełkowej nr 2

Ten miesiąc naprawdę obradza w prasę  hand-made'ową i jest naprawdę w czym wybierać. Wczoraj w moje ręce trafiły dwa nowe wydania z wydawnictwa BPV:

1. Sabrina Robótki Extra - Szydełkowe dekoracje na Wielkanoc - przyznam szczerze, że po tytule spodziewałam się więcej jakiś "duperelek" do zrobienia, a nie tylu serwetek. Co prawda serwetki są kolorowe i nawiązują do barwnej Wielkanocy, ale ja liczyłam na więcej pisanek, kurczaków, koszyczków itp. Nie jest to zły numer, bo sama okładka mnie zachęciła i zamierzam się na te kury, ale czegoś mi w tym numerze brakuje. Jeśli chodzi o wzory na pisanki, to faktycznie pojawiają się nowe wzory, których wcześniej nie spotkałam. Z dekoracji mamy głównie tytułowe kurczaki i zajączka, pozostałe wzory to głównie serwetki itp. Zanim kupicie ten numer zajrzyjcie czy znajdziecie to tam czego szukacie;).


( zdj. bpv.pl )

2. Szydełkowe serwetki nr 1/2016 - nowa pozycja w wydawnictwie BPV dla wielbicieli szydełkowych serwetek. Jak dla mnie nawet nie zła pozycja, choć nie wiem jakie Wy odniesiecie wrażenie, ale mam takie wrażenie, że niektóre z tych wzorów powtarzają się we wcześniejszych gazetkach. Myślę, że ta pozycja nadaje się już dla średnio zaawansowanych, a i Ci którzy znają podstawowe sploty też powinni znaleźć tam coś dla siebie. Zajrzyjcie przed zakupem czy wzory trafiają w wasze gusta;). 


( zdj. bpv.pl ) 

Pozdrawiam:) 

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Poduszka z granny square + wzór

Kochani, u mnie ostatnio żyję się w szybkim pędzie i nie wiem którędy ucieka mi tyle czasu. Strasznie podatna jestem na te wszystkie wahania pogody, a dziś normalnie niskie ciśnienie osiągnęło apogeum moich możliwości:). Ale na szczęście są, udało mi się je wykonywać  i dziś mogę Wam zaprezentować:)
      Mowa o moich poduszeczkach wykonanych z elementu "babcinego" kwadratu znanego szydełkowiczom jako "granny square". Już od dawna zanosiłam się na zrobienie nowych poszewek na poduszki, a wzór okazał się naprawdę błyskawiczny do zrobienia.
      Do wykonania poszewek na poduszki użyłam włóczki Kotek, która została mi jeszcze po moich pomponowych poduszkach. Zawsze chciałam mieć poduszki o fajnym i mocnym akcencie kolorystycznym i wydaje mi się, że amarant w połączeniu z brązem i turkusem taki jest:)
     Granny square jest bardzo prosty i wdzięczny do zrobienia. Wzór ten składa się tak naprawdę ze słupków i oczek łańcuszka, a przerabiamy go do osiągnięcia zamierzonej wielkości, w moim przypadku 19-stu rzędów. Na koniec dwie części połączyłam za pomocą szydełka półsłupkami kolorem amarantowym, który ładnie prezentuje się na szarej włóczce. Połączyłam oczywiście na trzech bokach, zostawiając nie połączony czwarty bok, gdzie przeplotłam sznureczek z oczek łańcuszka, aby można było bez problemu wyjąć wsad ze środka, a poszewkę wyprać. Zapomniałam jeszcze dodać, że do wykonaniami poduszki użyłam szydełka nr 4.
     Podsumowując zachęcam Was do zabawy kolorem w trakcie wykonywania poduszki tym wzorem i szczególnie polecam go osobom początkującym i tym, którzy szybko chcą zrobić włóczkowe poszewki na poduszki:)  Tak naprawdę ten element może mieć wiele zastosowań, można z niego zrobić poduszki, koce, narzuty, przez jego ciągłe przerabianie, lub tworzenie elementów, a następnie ich połączanie. Ogranicza nas tylko wyobraźnia:) Pozdrawiam:)





Wzór:


( źródło: http://notyouraveragecrochet.com/tutorials/how-tos/basic-shapes/granny-squares/ )



piątek, 8 stycznia 2016

Styczniowy przegląd prasy szydełkowej

Początek stycznia okazał się bardzo obfity jeśli chodzi o prasę szydełkową, więc zapraszam Was na małą recenzję gazetek:)
1. Mała Diana Extra nr 1/2016 - Chusty na szydełko - bardzo fajny numer ze wzorami chust i wydaje   mi się, że zawartość nieco bogatsza i bardziej ciekawa od zeszłorocznego wydania z tego       wydawnictwa, gdzie również były wzory na chusty. W tym numerze każdy znajdzie coś dla siebie   od chust wykonywanych z elementów, a także od ciepłych po delikatne ażurowe. Zachęcam Was do  zajrzenia do tego numeru, bo  naprawdę warto. 


(zdj. bpv.pl)

2. Diana Robótki nr 1/2016 - Kolorowe motywy, pajęcze sploty - dziwna zagadka z tymi pajęczymi splotami o których jest informacja na pierwszej stronie tej gazetki:) Wydaje mi się, że chodzi o te wszystkie ażurowe i delikatne sploty, które są zawarte w tym wydaniu. Faktycznie fajne wzory na serwetki, ale nie tylko, bo w tym numerze zaczynamy pomału czuć, że nadchodzi Wielkanoc, bo znajdziemy tu też kilka wzorów na szydełkowe pisanki oraz na wykorzystanie elementu szydełkowego - african flower. 


(zdj. bpv.pl) 

3. Diana Robótki Extra - Szydełkowe skarpetki - jak sama nazwa wskazuje, mamy tu wzory na przeróżne skarpety - krótki, długie, dla dzieci, dla dorosłych, a nawet filcowe, które chyba najbardziej mi się podobają. W numerze znajdziemy również kurs szydełkowania skarpet, aczkolwiek ja z tego sposobu nie za bardzo korzystałam przy robieniu skarpet, wydaje mi się, że nie do końca wszystko jest zrozumiałe. Może to tylko moje odczucie, a Wy sobie z tym świetnie poradzicie. :)


( zdj. bpv.pl )

4. Moje Robótki nr 1/2016 - ten numer prezentuje ładne i eleganckie wzory na serwetki i obrusy szydełkowe, które wyglądają pięknie, ale również są bardzo precyzyjne i czasochłonne. Polecam te wydanie zwłaszcza tym, którzy lubują się w serwetach szydełkowych wykonanych z motywami ananasów lub misternej pracy łączenia z elementów. 


( zdj. http://allegro.pl/moje-robotki-1-2016-szydelko-frywolitki-i5901974588.html )

5. Robótki Ręczne Extra 1/2016 - ten numer podobnie jak poprzednia gazetka, to również klasyczne serwetki z motywów lub  nie. Wzory są naprawdę ładne, ale bardzo pracochłonne, polecam te wydanie bardziej zaawansowanym szydełkowiczom. Czasami klastyczne wzory, też potrafią zaskoczyć i tak jest dla mnie w tym numerze. Znalazłam tam wzór na fajną serwetkę, niby klasyka, ale ma to coś;).



( zdj. http://www.makler.wroclaw.pl/index.php?p=713 )

6. Wena design 1/2016 - nie kupuję tej gazetki regularnie, ale jest kilka powodów, że się na nią skusiłam. Znajdziemy w niej kilka projektów szydełkowych m.in. na szydełkowe owoce, na obrazek, osłonkę na kask narciarski, ozdobne bordiury na poduszki czy słoiczki czy szydełkowe serduszko. Skusił mnie również pomysł na wyszywane poduszki czy na wykorzystanie obszytych kwadratów jako obrus lub narzutę. Znajdziemy też tu m.in. kurs na wykonanie storczyków z rajstop czy róż ze wstążek. 


( zdj. http://wena-design.pl/biezacy.html ) 
 
To było by tyle na dzisiaj, pozdrawiam Was bardzo serdecznie;)

niedziela, 3 stycznia 2016

Melanżowy filcowy naszyjnik

Moi Drodzy, mamy Nowy Rok 2016, a z nim wile planów i pomysłów, których realizacji bardzo serdecznie Wam życzę. Mój pierwszy w tym roku post będzie o filcowym naszyjniku jaki wykonałam w zeszłym roku na zamówienie. 
   Naszyjnik jest wykonany z wełny czesankowej za pomocą metody filcowania na mokro. Naszyjnik jest niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju, ponieważ melanż tworzyłam sama z trzech różnych kolorów wełny: zielonej, szafirowej i ceglasto czerwonej. W ten sposób każda kulka jest jedyna w swoim rodzaju. 
   Kuleczki po wysuszeniu umieściłam, na bawełnianym sznurku, przetykając pomiędzy nimi srebrne kuleczki. Każdy sznur jest innej długości, z odpowiednią ilością filcowych kulek. Na koniec dołączyłam zapięcia zaciskające i łańcuszek, aby dodatkowo można było regulować długość naszyjnika. 
   Bardzo lubię metodę filcowania na mokro i tworzenia własnych korali filcowych, ponieważ naprawdę można się bawić kolorami w dowolny sposób. jedynym minusem tej metody jest to, że dość wysusza ręce i trzeba trochę siły na toczenie kilkudziesięciu kulek;)
   Mam nadzieję, że naszyjnik Wam się spodoba i może nabierzecie również ochotę na filcowanie:) 
Pozdrawiam:)