Będę wdzięczna jeśli zostawicie komentarze ze swojej wizyty:)

niedziela, 29 stycznia 2017

Koszyczek z kokardką

Koszyczek z kokardką jest kolejną moją propozycją jaka powstała z końcówek włóczek spaghetti. Zrobiłam go już dawno temu i cierpliwie w pudełku czekał na swoją kolej.
   Robienie takich koszyczków nie jest skomplikowane, ale czasem wymaga nieco więcej siły. Bo gdy chcemy mieć zwarte sploty, albo nitka nam się nieznacznie rozszerzy, to trzeba się trochę namęczyć, żeby zrobić splot.
  Koszyczek zawsze zaczynamy od wykonania okrągłego dołu, a gdy wykonamy jego odpowiednią wielkość zaczynamy robić boki. Można je zrobić po prostu przez przerabianie takiej samej liczby półsłupków w rzędach, albo w ostatnim rządzie podstawy pierwsze okrążenie boku wykonać przez wbicie się tylko w jedną nitkę splotu poprzedniego rzędu.
   Przyznam szczerze, że ja osobiście wolę tę drugą metodę, ponieważ wydaje mi się, że lepiej wtedy całość układa się. Choć czasem korzystam też z drugiej metody. Trzeba sobie zobaczyć jak lepiej wygląda, bo przy użyciu różnych materiałów w zależności od grubości będzie to wyglądać różnie.
    Koszyczków chyba nigdy za dużo. Ja mam ich wiele i w każdym znajdzie coś do przechowywania.   Ten koszyczek akurat wylądował na Srebrnej Agrafce, więc jakby ktoś był chętny to serdecznie zapraszam. :)
   Już wkrótce na moim blogu kolejny przegląd prasy. Czekam tylko na nowe wydania gazetek, które ukażą się w środę, a wśród nich pojawi się nowy tytuł szydełkowy:)
Zapraszam serdecznie i życzę miłej niedzieli:)






czwartek, 26 stycznia 2017

Sznurkowe inspiracje

Gdziekolwiek teraz człowiek ucha nie przyłoży, a raczej oka, widać sznurkowe inspiracje. 
   Moda na wykonywanie rzeczy ze sznurka bawełnianego jest w pełni, a pomysłów co niektórym nie brakuje.  
    A że idzie wiosna i czas kiedy nadejdą wiosenne porządki, to po co trzepać dywany jak można na przykład zrobić nowe ze sznurka bawełnianego;) A i koszyczkami na drobiazgi też nie pogardzimy:)     Dlatego dziś proponuję Wam znalezione przeze mnie sznurkowe inspiracje, może coś Wam się przyda;) 
   Jak się okazuje sznurek bawełniany jest bardzo wdzięcznym tematem i można z niego zrobić dekoracje do domu, kosze do przechowywania rzeczy czy dywany. To jednak nie wszystko sznurek może nam posłużyć nawet do wykonywania biżuterii:) Zobaczcie co jeszcze można zrobić:)

https://pl.pinterest.com/pin/350154939761047610/

https://pl.pinterest.com/pin/355221489329079542/
https://pl.pinterest.com/pin/318840848604740778/

https://pl.pinterest.com/pin/318840848603922887/

https://pl.pinterest.com/pin/318840848604712615/

https://pl.pinterest.com/pin/318840848603893602/



https://pl.pinterest.com/pin/318840848603687113/

https://pl.pinterest.com/pin/318840848603892798/


https://pl.pinterest.com/pin/326651779196084220/

https://pl.pinterest.com/pin/232428030748739016/

https://pl.pinterest.com/pin/357754764133287561/

https://pl.pinterest.com/pin/475552041887865251/

https://pl.pinterest.com/pin/277112183301621277/

A oto moje prace jakie wykonałam ze sznurka. Nie ma ich na razie wiele, ale myślę, że nadrobię zaległości:) 














poniedziałek, 23 stycznia 2017

Fioletowe kwiaty

Nadal w swoich zasobach posiadam dość znaczne ilości kordonka nowosolskiego, które ze względu na swoją dobrą wydajność sprawiają, że ciągle zostaje dość znaczna ich ilość.
   Czasami mam wrażenie, że on nigdy się kończy, bo wykonuję kolejną robótkę kolorem lila i nadal pozostaje mi znaczna ilość nitki tego koloru. Nawet mimo tego, że już wykonywałam nim kilka robótek i to nie małej wielkości.
   Na wzór na tę serwetkę natknęłam się podczas przeglądania gazetek szydełkowych. Nawet nie pamiętam, która to była gazetka. W sumie wstyd się przyznać, bo serwetka powstała dawno temu i o niej zapomniałam.
   Podczas wizyty mojej mamy chciałam jej coś pokazać z szydełkowych rzeczy i wtedy otwierając mój robótkowy skarbiec zorientowałam się, że nie miała ona swoich pięciu minut na blogu:).    Oczywiście serwetki też już nie mam, bo jak to przy wizycie mojej mamy od razu jak ją zobaczyła, zaczęła snuć wizję jakby ona pasowała na stoliczek do jej pokoju, a że rodzicielce trudno odmówić serwetka znalazła swoje nowe miejsce.
   Serwetkę wykonałam z kordonka nowosolskiego 50x4 w kolorze lila chociaż nie wiem czy fabrycznie kolor nie nazywa się wrzos, bo gdzieś mi się zagubiła etykietka. Ze względu, że kordonek jest dość gruby, powstała dość duża serweta, która spokojnie nada się na mały stolik kawowy:).
Żeby jakoś odznaczyć wzór środek i brzegi wykonałam kordonkiem nowosolskim ale w kolorze białym.
Przyznam szczerze, że mimo tego, że wzór nie był jakoś skomplikowany, to w pewnym momencie miałam już go dość:). Gubiłam kratki, albo zrobiłam nie ten rząd i kilka razy musiałam pruć. Ostatecznie udało mi się ją wykonać choć trochę nerwów kosztowała:). Jak to bywa z szydełkowanie, o czym doskonale wiecie zapewne, że efekt końcowy zawsze pozwala zapomnieć złe chwile:).









piątek, 20 stycznia 2017

Koszyczek sowa

Koszyczek sowa powstał pod wpływem chwili. W sumie miał nie być koszyczkiem sową, a po prostu ogranicznikiem do drzwi w którym miałam wykorzystać zamówione dawno temu resztki włóczki typu spaghetti. Tak oto prezentuję teraz owoc tej pracy i podsuwam pomysł jak wykorzystać resztki włóczek z recyklingu:).
    Początkowo po prostu zaczęłam szydełkować z myślą, że zrobię sobie ogranicznik do drzwi w kształcie sowy. W trakcie dokładania kolejnych resztek włóczki i szydełkowania, robótka nabrała tak fajnych kształtów, że szkoda było mi ją było wykorzystać na tę funkcję.
   Wtedy wpadłam na pomysł, że może bym zrobiła koszyczek, a że ma w sobie barwy turkusowe będzie pasował do mojego pokoju.
    Szydełkowałam, szydełkowała i tak po jego wykonaniu, gdy był taki "goły" wiedziałam, że czegoś mi w nim brakuje. Wpadłam wtedy na pomysł sowy- skoro je tak lubię i akurat byłam w ich temacie.     Z nieco ciemniejszego koloru zrobiłam więc oczka i dzióbek, których nie przyszywałam  tylko zostawiłam sobie dłuższe nitki na początku i końcu robótki i po prosty zawiązałam je po wewnętrznej stronie a supełek i nitki ukryłam w splotach. Było to lepsze rozwiązanie niż mocowanie się z igłą przez grube sploty z włóczki spaghetti.
   Na koniec jeszcze mi czegoś brakowało i tak wygrzebałam zakupione kiedyś w KIK-u w komplecie z tasiemkami guziki z kwiatuszkami, które przyszyłam wewnątrz oczu. Na koniec jako detal wykorzystałam niewielką ilość turkusowej włóczki z której już nic by nie powstało, a tak to sówka zyskała śmieszne frędzelki.
   Choć nie każdy ubi sówki to mam nadzieję, że koszyczek Wam się spodoba:) Lubię kiedy prace są tworzone na bieżąco, a  kolejne elementy wpadają do głowy w trakcie jej wykonywania. Lubię takie kreatywne myślenie i robienie rzeczy, które są jedyne w swoim rodzaju:)





wtorek, 17 stycznia 2017

Styczniowy przegląd prasy cz. 2

W kiosku oprócz bardzo ciekawego wydania specjalnego Mollie o którym pisałam Wam we wcześniejszym poście, można znaleźć jeszcze takie pozycje:

1. Mała Diana Extra - Wzory szydełkowe - znajdziemy tu ładne ażurowe wzory, które głównie nadają się do wykorzystania do ubrań szydełkowych. Są one ciekawe, a dodatkowo znajdziemy kurs krok po kroku jak wykonać ozdobne frędzle. Dodatkowo znajdziemy tu kilka projektów szydełkowych. Osobiście podoba mi się wzór z okładki. Dodatkowo znajdziemy wzór na patchworkową kamizelkę i bluzkę z motywem wiatraczków, a także na chustę i tunikę. Dwa, a może nawet trzy wzory, bo co do jednego nie jetem pewna, znalazły się już kiedyś w wydaniach Małej Diany. Ogólnie numer oceniam pozytywnie i wart uwagi.

zdj. bpv.pl 


2. Szydełkowe serwetki 1/2017 - wiem, że niektórzy mają dość serwetek, ale to wydanie - może nie jest zaskakujące, ale lekkie i przyjemne, Prezentowane wzory odnoszą do przyjemniej kolorystyki wiosennej - zieleni, żółci, a także pojawiają się mocniejsze akcenty wielokolorowe nawiązujące do jagód i truskawek. Wzory nawet fajne i w sumie podobają mi się. Ładne są również serwetki w kształcie serduszka z gotowych elementów i szydełkowej obwódki.

zdj. bpv.pl


3. Anna Robótki 1/2017 - numer pod tytułem "Małe obrusy w klasycznym stylu". Faktycznie są to koronkowe serwetki, które najładniej wyglądają w bieli i utrzymane są w klasycznym stylu. Niektóre skomplikowane i misterne innej mniej, ale koronkowe i mające jakiś urok. Do tego numeru zajrzyjcie czy Wam odpowiada, bo tu wielbicieli tego stylu może być mniej:). Znajdziemy również wzory na serduszkowe zawieszki na okno czy koronkowe bordiury,


zdj. bpv.pl



sobota, 14 stycznia 2017

Miękki komin

Miękki komin powstał na życzenie mojej córki.Problem był dość skomplikowany, bo jak go zrobić skoro nie mogę za bardzo szydełkować, a komin potrzebny jest już. Drugi problem to czy mam w ogóle w domu włóczkę na tyle grubą, żeby była ciepła.
     Wygrzebałam z włóczek motek włóczki Dolphin, który gdzieś tam pałętał się w czeluściach kosza z włóczkami. W oko wpadła mi obręcz dziewiarska i pomyślałam, że może to będzie dobre wyjście i uda mi się bezboleśnie wykonać taki komin. I to był strzał w dziesiątkę:).
   Radość nie trwała długo, bo okazało się, że muszę przyjąć zastrzyk sterydowy, który usztywnił mi rękę od łokcia po nadgarstek i wykluczył znów z jakiegokolwiek dziergania, ale chwila radości była:). Ale za to dowiedziałam się o przepisie na zdrowe kulki daktylowe na przekąskę, więc jak będziecie zainteresowani to mogę Wam go podać, bo przysmak jest boski:) Wiem, bo próbowałam:)
 Komin przyrastał bardzo szybko. Tym razem robiłam go na największej obręczy okrągłej, aby nie trzeba było szyć z prostokąta, ale i tak bez szycia się nie obeszło. Po jego wykonaniu przy użyciu podstawowego ściegu doszłam do wniosku, że zamiast tak marszczyć go na szyi to złożyłam go do środka tuby i zszyłam na dole i tak powstała podwójna, ciepła warstwa.
  Komin sprawdził się na tych strasznych mrozach i nie tylko dał ciepełko w szyję, ale również miękko ją opatulił.
Wykonanie takiego komina na obręczy przy użyciu grubej włóczki to naprawdę szybka sprawa. A jak jeszcze użyjemy włóczki ze wzorem to otrzymamy ciekawy efekt;).
A ja mam taki pytanko:) Szydełkujecie już ozdoby Wielkanocne?








piątek, 13 stycznia 2017

"101 NOWYCH POMYSŁÓW NA ROBÓTKI SZYDEŁKOWE"

Kochani, nie wiem czy wiecie, ale pojawiło się wydanie specjalne Mollie Potrafi pod tytułem "101 NOWYCH POMYSŁÓW NA ROBÓTKI SZYDEŁKOWE". Nie przedłużam i zobaczcie co można w tym numerze znaleźć:).

zdj. ulubionykiosk.pl

Zapewne niektórzy skrytykują inni pochwalą. Ja jestem w tej drugiej grupie. Uważam to wydanie za bardzo udane, a zwłaszcza dobre dla osób, które nie potrafią jeszcze wykonywać skomplikowanych projektów, a chcą wyszydełkować sobie coś fajnego. Są to lekkie projekty o różnym stopniu trudności.
  Numer pokazuje jak w łatwy sposób można wykonać coś fajnego i wyjątkowego. Dzieli się na kilka części:

* Zanim nadejdzie wiosna - znajdziecie tu projekty z wykorzystaniem kwadratu babuni np. bluzeczka, poduszki, koc, torba, portfelik, etui itp.. Są tu również pomysły na ażurowe szaliki i czapkę, mitenki, ażurową torbę czy czerwone kapcie. Mam tu również pomysły na wiosenne akcesoria i ozdoby w postaci kwiatowej broszki, ozdobnej falbanki, korali, motylków, szybkich kokardek czy guzików.

* Trzymaj fason - znajdziemy tu wzory na żakiety w stylu coco, sweterek, melanżowy szalik czy ażurową bluzeczkę.

* Wyjątkowe prezenty - to pomysł na małe szydełkowe chmurki, serduszko z szydełkowych kwiatów czy szalik z babcinych kwadratów. Znajdziemy tu również wzory na pomysł do zrobienia w jeden wieczór - szelki, łatki na łokcie, breloczek wąs czy krawacik. Są tu również wzory na serduszkowe aplikacje na ubrania, zawieszki czy zakładkę do książki. Można znaleźć również wzory na dekoracje wielkanocne w postaci szydełkowych pisanek czy girlandę z zajączków i kurczaczków, Wyjątkowe prezenty to również wzory na etui na tablet, kwiatowe ozdoby czy ocieplacz na czajnik i jajko,

* Coś dla dziecka - ten rozdział zaczyna się od słodkiej czapki truskawki, dywanika panda, aplikacji w postaci motylka, gąsienicy, kotka czy świnki. Dowiemy się jak wykonać prostą przytulankę w postaci króliczka jak i robota. Poza tym mamy tu wzory na słodkie buciki, sweterek czy kocyk.

* Przyjazne dekoracje - kto z nas nie lubi szydełkowych dekoracji:) Wzory zawarte w tym rozdziale są naprawdę ciekawe. Bardzo fajny pomysł na girlandę z domków dla ptaków, cudowna osłonka na czajnik, podkładki w stylu lat 50. to nie wszystkie atrakcje. Dowiemy się jak wykonać kolorowe łapki, piękny koszyk i poduszki, osłonki na puszki, igielniki itp. Dowiemy się również jak wykonać etui na szydełka:).

Każdy projekt posiada opis potrzebnych akcesoriów m,in. jaka jest potrzebna włóczka, szydełko oraz czy potrzebne są nici, igły itp. Na początku mamy opisy i wskazówki dotyczące projektów, aby wszystko było jak najlepiej zrozumiane. Niestety nie ma tu wzorów graficznych a jedynie opisy wykonania. Jeśli ktoś wykonuje głównie prace ze schematów, to ciężko jest się przestawić na opisy. Przekonałam się na sobie, że można się przyzwyczaić do tej formy i wykonać dany projekt. Przy odzieży szydełkowej pojawiają się tabele z rozmiarami i poglądowe wykroje.

Uważam ten numer za udany i ciekawy. Kosztuje 19,9 zł, ale możemy również na stronie ulubionykiosk.pl zakupić tańszą wersję elektroniczną. Zamieszczam również link, gdzie możecie ten numer przejrzeć i zdecydować czy warto - PODGLĄD. Osobiście polecam:)



poniedziałek, 9 stycznia 2017

Wiszący koszyczek + opis wykonania

Moje motto to "Koszyków nigdy za wiele" :) Podobnie myśli chyba Perfekcyjna Pani Domu, bo ona zawsze powtarzała, ze koszyki to bardzo ważny element w domu. Służą nie tylko do przechowywania, ale mogą też mieć walor ozdobny. 
  Dziś chciałabym Wam zaprezentować i opisać jak wykonać taki oto wiszący koszyczek. U mnie będzie pełnił funkcję użytkową. Posłuży mnie do przechowywania grubszych rajstop:) Takie banalne wykorzystanie, ale jakie ważne dla kobiety:). 



  Koszyczek wykonałam z resztek włóczki typy spaghetti. Mi akurat zostało trochę KotToOn'a po wykonaniu torby. Użyłam szydełka bambusowego 9,0. Włóczki z recyklingu mają różne grubości więc pasują szydełka od 8 - 12. Od tego też będzie zależała ilość wyrabianych rzędów, które sami dopasujecie wedle uznania i grubości włóczki. Zaczynajmy:) 



Koszyczek zaczynamy wyrabiać od środka podstawy, a następnie przechodzimy do boków na zawieszce kończąc. 

1.  6 oczek łańcuszka, które zamykamy oczkiem ścisłym w pierwsze oczko łańcuszka. Otrzymujemy pierścień. 

2. 3 oczka łańcuszka (będzie to nasz pierwszy słupek) i 9 słupków w pierścień. Kończymy oczkiem ścisłym w 3 oczko pierwszego słupka. ( =10 słupków)

3. Od tego momentu i w następnych okrążeniach będzie wkłuwać szydełko pomiędzy słupki poprzedniego okrążenia. Przechodzimy więc oczkiem ścisłym pomiędzy dwa słupki poprzedniego okrążenia. Nasze szydełko musi się znaleźć pomiędzy słupkiem wykonanym z trzech oczek łańcuszka a drugim słupkiem poprzedniego okrążenia. Wykonujemy 3 oczka łańcuszka (= 1 słupek), jeszcze jeden słupek w to samo miejsce. 2 słupki w następną przestrzeń i tak do końca okrążenia. Na koniec zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Powinniśmy mieć 20 słupków. 

4. Przechodzimy oczkiem ścisłym między dwa słupki poprzedniego okrążenia. Wykonujemy 3 oczka łańcuszka (=1 słupek), 1 słupek w to samo miejsce, 1 słupek w następną przestrzeń między słupkami. Powtarzamy do końca okrążenia sekwencję *2 słupki w jedno miejsce, 1 słupek w kolejną przestrzeń*. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Powinniśmy mieć  30 słupków. 

5. Przechodzimy oczkiem ścisłym między dwa słupki poprzedniego okrążenia. Wykonujemy 3 oczka łańcuszka (= 1 słupek), 1 słupek w to samo miejsce, po 1 słupków w następne dwie przestrzenie. Powtarzamy do końca okrążenia sekwencję * 2 słupki w jedno miejsce, po 1 słupków w następne dwie przestrzenie*. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Teraz mamy 40 słupków. To co wykonaliśmy do tej pory to dno koszyka. 

6. Teraz wykonujemy boki. Okrążenie 5-9(10) wykonujemy w następujący sposób:  przechodzimy oczkiem ścisłym między dwa słupki poprzedniego okrążenia. Wykonujemy 3 oczka łańcuszka (= 1 słupek) i po jednym słupków w każdą przestrzeń pomiędzy słupkami poprzedniego okrążenia. Liczba słupków już się nie zmienia i ma wynosić 40. Okrążenia wykonujemy do rzędu 9 lub 10. Sami zadecydujcie o głębokości, która zależy od grubości włóczki i użytego szydełka. 

7. Ostatnie okrążenie -  Przechodzimy oczkiem ścisłym między dwa słupki poprzedniego okrążenia. Wykonujemy 2 oczka łańcuszka (= pierwszy półsłupek z narzuconą nitką), a następnie wykonujemy po 1 półsłupku z narzuconą nitką w każdą przestrzeń pomiędzy słupkami poprzedniego okrążenia = 40 półsłupków z narzuconą nitką. Nie odcinamy włóczki, bo musimy wykonać jeszcze zawieszkę. 

8. Zawieszka: 10 oczek łańcuszka łączymy u podstawy oczkiem ścisłym. Tworzy się nam pętelka w którą przerabiamy 10 półsłupków z narzuconą nitką i kończymy okrążenie oczkiem ścisłym. Teraz możemy odciąć nitkę i zabezpieczyć koniec. Koszyczek gotowy:) 





 
 

 

niedziela, 8 stycznia 2017

Styczniowy przegląd prasy

Dziś trzy nowości jakie wpadły mi w ręce:)

1. Diana Robótki 1/2017 - Najładniejsze motywy kwiatowe - głównym tematem są  serwetki, gdzie głównym motywem są kwiaty. Znajdziemy tu patchworkową, owalną serwetkę, która fajnie prezentuje się w połączeniu szafiru z bielą i różem czy filetowy obrus z motywem róż. Serwetki o różnych kształtach, więc każdy znajdzie coś ulubionego.  Znajdziemy tu serwetki kolorowe, patchworkowe czy filetowe. W tym numerze podoba mi się serwetka z motywem zygzaka czy kolorowa, którą widzicie na okładce. Znajdziecie tu również wzory na dwie firaneczki w tym jedną z motywem wielkanocnej kury:). Przed zakupem zajrzyjcie czy spodobają się Wam te wzory:).

zdj. bpv.pl

2. Diana Robótki Extra 1/2017 - mam trochę wrażenie, że ten numer jest nieco spóźniony. Jak głosi tytuł tego numery, mamy tu znaleźć kwiaty czterech pór roku. Przyznam szczerze, że nie jest to zachwycający numer, a już nie rozumiem wzorów na stroiki adwentowe i bożonarodzeniowe skoro numer ukazuje się w styczniu. Wydaje mi się również, że są to kwiaty, które już były publikowane w gazetkach o tej samej tematyce. Jeśli ktoś nie ma tych wydań, ten numer może go zainteresować. Znajdziemy tu wzory m.in na takie kwiaty jak: margerytki, nasturcje, fuksje, hortensje, róże. Mamy tu również inspiracje na szydełkowe jesienne czy letnie bukiety. Zajrzyjcie przed zakupem:)

zdj. bpv.pl

3. Wena design 1/2017 - fajny i przyjemny numer. Z szydełkowych wzorów znajdziemy schematy na: kamizelkę z pętelek, dekoracyjne serduszka, koszyczki na kosmetyczki, serduszkowe podkładki, kolorowe gwiazdki czy artykuł o tym jak nadać drugie życie podkoszulce. Poza tym dowiemy się jak zrobić kompozycję kwiatową, serduszka do zawieszenia, dziergane skarpetki i chustę, pokrowiec na laptopa czy haftowane rysunki z motywem serduszek, misiów itp. Ale to nie wszystkie pomysły:) Polecam:)

http://www.wena-design.pl/

piątek, 6 stycznia 2017

Komplecik z pomponami

O rany, ale dzisiaj przymroziło:) Jak na razie -14 stopni w południe, ale za to pięknie świeci słońce. Myślę, że jest to odpowiednia pora, aby zaprezentować cieplutki komplecik w postaci czapki i chusty:). 
 Komplecik wykonałam dla mojej córci, bo wcześniejsze komplety już okazały się za małe. Dziecko rośnie jak na drożdżach i trzeba praktycznie co roku myśleć o nowym wyposażeniu czapka-szalik:). 
  Komplecik wykonałam z jednej z moich ulubionych włóczek melanżowych Sweet baby Madame Tricote. Jest to włóczka akrylowa, ale mam ją już sprawdzoną na wcześniejszych kompletach. 
   Czapeczka to mój ulubiony wzór z wachlarzyków, a jeśli chodzi o chustę wyszukałam nowy wzór, który robi się naprawdę szybko. Znalazłam go w gazetce z zeszłego roku z chustami. Postawiłam też na pompony, bo zawsze przyozdabiałam komplety kwiatuszkami i frędzlami, a tym razem chciałam zrobić coś innego. 
  Jestem zadowolona ze wzoru na chustę, bo świetnie sprawdził się przy włóczce melanżowej. Kolorki ładnie się układają i całość wygląda ciekawie. Moja córcia debiutowała w tym kompleciku w święta i bardzo spodobał się rodzinie:). 
  Myślę, że już mało trzeba zakończyć robienie zimowych rzeczy i myśleć intensywnie o wiośnie:). Na moim blogu jeszcze pojawi się coś zimowego, ale to następnym razem:). 
Pozdrawiam





środa, 4 stycznia 2017

Filcowy lisek

Dziś chciałabym się z Wami podzielić moją przygodą z filcem. Filc zakupiłam już dawno temu, a i po drodze jak gdzieś się trafiały promocje, dokupywałam kolejne jego porcje. Dojrzewając w szafie, doczekał się na swoją kolej i dwój debiut.
   Do tej pory głównie zajmowałam się  filcowaniem na mokro lub na sucho, ale nigdy nie szyłam żadnych maskotek, stworków itp. Tak więc ze stosu gazetek hand-made wyszukałam pierwsze wydanie "Czas na filc", które kupiłam około 2 lata temu. Znalazłam tam wzór na filcowego liska, a że miała taki kolor filcu, padło na niego:).
   Wzór wykroju przeniosłam na papier śniadaniowy, ponieważ to było jedyne w moim zasięgu "coś" co stanowiło dla mnie kalkę. Poszczególne elementy po przerysowaniu i wycięciu, przyczepiłam do filcu i je wycięłam w odpowiednich kolorach i ilości.
   Szycie filcu to sama przyjemność, a ściegi nie są trudne. W środek włożyłam wypełnienie do poduszki i tak powstał filcowy listek.
Mam nadzieję, że on się Wam spodoba, bo myślę, że jak na pierwszy raz nie jest źle:).
Pan Lis pilnuje mojego pokoju:), a  do filcu na pewno powrócę:)
Pozdrawiam:)