Będę wdzięczna jeśli zostawicie komentarze ze swojej wizyty:)

czwartek, 29 października 2015

Październikowy przegląd prasy cz. 2

Kochani:) Dla mnie to był bardzo wyjątkowy dzień, ponieważ moja córka skończyła dziś 6 lat. Czas bardzo szybko płynie, a ja mam czasem wrażenie, że nie jestem w stanie za nim nadążyć. Spędziliśmy popołudnie w sali zabaw wraz gośćmi, które naprawdę było bardzo miłe i zaliczam do udanych;) Dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby do Was napisać i przedstawiam Wam mały przegląd prasy:


1. Szydełkowanie - Boże Narodzenie - jeśli jeszcze nie poczuliście świątecznego klimatu, to jest to już najwyższa pora. Wiem, że wiele z Was zaczęło już sezon bożonarodzeniowy dawno temu:) W tym numerze Szydełkowania możecie znaleźć tradycyjnie już wzory na serwetki i obrusy bożonarodzeniowe. Znajdziecie również ozdoby świąteczne w postaci wiszących gwiazdek, świeczników, figurek Mikołaja i bałwana, aniołków, bombek i dzwoneczków. Oczywiście obowiązkowa kolorystyka to srebro, biel, złoto i czerwień. Niestety mam wrażenie, że niektóre wzory już kiedyś powtarzały się w gazetkach przedświątecznych z ubiegłych lat. Ale jak wiadomo ozdób świątecznych nigdy nie jest za mało:) 








2. Sabrina Robótki extra - Najpiękniejsze Boże Narodzenie - świąteczne wydanie Sabriny, uważam za ciekawsze od świątecznego wydania Szydełkowania. Znajdziecie tu fajne pomysły nie tylko na bombki czy gwiazdki, ale również na bardzo fajne serwetki z bałwankami. Oczywiście pojawiają się też wzory na tradycyjne serwetki, ale oprócz tego znajdziecie wzory na zawieszki bałwanki, zawieszki wykonane na obręczach czy aniołki. Mnie osobiście bardzo podoba się poduszka z Mikołajem. Fajnym pomysłem są również ozdobne zazdrostki, firanki czy bordiury. 







3. Diana Robótki Extra - Ozdoby choinkowe - w tym numerze znajdziemy głównie wzory na ozdoby choinkowe w postaci bombek, gwiazdek czy serduszek. Oprócz tych tradycyjnych wzorów są również wzory na postacie: łyżwiarkę, Maryję i Józefa z Dzieciątkiem, aniołki, Mikołaja, pingwinki oraz panienki z mufkami:) 







4. Dekoracje z pomysłem - nie jest to stricte gazetka szydełkowa, ale zaciekawiły mnie pomysły w niej zawarte. Niestety nie wszystkie są opisane jak wykonać, ale dają jakoś podpowiedź, a moja głowa już kombinuje co by z tym zrobić;) Już pierwsza strona podpowiada, że małe serwetki szydełkowe możemy nakleić na bombki. Znajdziemy tu nie tylko jak udekorować stół na święta czy na sylwestra, ale także jak z gipsówki można zrobić choineczkę lub z fasoli, jak zrobić kartki świąteczne, odrestaurować meble, a także zahacza trochę o tematykę filcu i filcowania. Zajrzyjcie do tego numeru, bo może najdziecie coś dla siebie:) 







5. Robótki Ręczne Extra nr 6/2015 - ten numer kupiłam bez obejrzenia zawartości i jakoś przyznam szczerze, że nie jest bardzo imponujący. Najbardziej zachęciły mnie dwa wzory, które przedstawiam Wam na zdjęciach poniżej. Zwłaszcza interesujący jest ten drugi element, z którego można wyczarować piękny obrus czy mniejszą serwetę. Jak na wydanie świąteczne nie znajdziemy tu za dużo wzorów. Co prawda jest wzór na dużą bombkę, ale jakoś mnie nie porwała. Niestety te numer zaliczam do średnio udanych.




wtorek, 27 października 2015

Melanżowe skarpety

Ufff...po wielkich trudach i znojach udało mi się skończyć dla mojej córy szydełkowe skarpety. Nie dam się więcej zwieść, że coś co wygląda prosto do zrobienia, takie okazuje się w rzeczywistości. Wierzcie mi szydełko uczy pokory i cierpliwości;) Już od dawna zanosiłam się, żeby wydziergać skarpety, ale moje resztki czasu wolnego w większości przeznaczam na wykonywanie ozdób świątecznych. Niestety nie mam ich za dużo, bo czas nie wiem dlaczego kurczy mi się coraz bardziej, a na dodatek złapała mnie grypa.
         Historia tych skarpet jest dość długa. Wszystko zaczęło się od włóczki. Ta włóczka to Red Heart Bella, która jest w dotyku bardzo przyjemną włóczką, ale ten kolor dostałam jako gratis, bo zamawiałam zupełnie inny melanż. Chyba skrytykowanie kolorystki tej włóczki na mnie się zemściło:), bo pojąć zrobienia skarpet od a-z było dla mnie wyzwaniem. W trakcie robienia tą włóczką, okazało się, że melanż nie jest taki zły i zaczął mi się podobać. O ile nie miałam problemu z wyrobieniem stopy w skarpetach, tak pięta stała się moją zmorą. Skarpety zaczynałam robić chyba z 4 razy, najpierw przesuwał mi się środek mimo znaczników, potem mimo robienia wedle wymiarów z książeczki okazały się za ciasne, potem za krótkie, a na koniec pięta nie wychodziła za nic. Na nic się zdało korzystanie z wydania o skarpetach z bpv, książeczki o wyrabianiu skarpet z wydawnictwa Delta czy filmików i opisów z internetu. Wiedza z każdego z tych źródeł przydała się do stworzenia jednej pary skarpet:) I rzecz muszę takową prawdę, że żadne z wymiarów z tych źródeł nie do końca sprawdzają się w praktyce, bo trzeba skarpety robić na przysłowiowego czuja. Wszystko jest zależne od rodzaju włóczki, od ściegu, od grubości szydełka i od indywidualnych cech stopy odbiorcy. Na dodatek okazało się, że są różne metody wykonywania skarpet, bo można zacząć albo od stopy albo od ściągacza. Mimo trudu, podaję wam moją dobrą radę, bierzcie skarpety na czuja, a szybciej Wam uda się je zrobić. Wiem, że moje może nie są do końca idealne, ale pierwsze i moje, a przede wszystkim córa zadowolona;) Pozdrawiam Was serdecznie:) 



piątek, 23 października 2015

Filcowy naszyjnik

Nie samym szydełkiem żyje człowiek, a próbowanie innych technik rękodzieła jest również interesujące:) Już jakiś czas fascynują mnie wyroby z filcu- szale, zabawki, ozdoby, więc postanowiłam również tego spróbować. Filc możemy obrabiać na sucho lub na mokro. Ten naszyjnik powstał przez filcowanie na mokro. Co prawda, można w pasmanteriach kupić gotowe kulki, ale cała frajda jest w tym by utoczyć je samemu;) Nie będę zagłębiała się w technikę filcowania, ponieważ jest tak wiele stron i filmików, że tylko powielałabym dostępne tam informację. Koszt takiego naszyjnika nie jest naprawdę duży, za czesankę czyli wełnę z której robimy kuli zapłacimy około 2,5 zł, za srebrne przekładki zapłacimy około 2 zł za 50 sztuk, koszt zapięcia to około 1,5 zł i jakieś 2 zł za czarne rzemyki. Przeliczając koszt takiego naszyjnika to koło 8 zł. Jedynie co jeszcze musimy posiadać to kawałek folii bąbelkowej, szare mydło i ciepłą wodę oraz czas na jego wykonanie. Ja bardzo chciałam mieć filcowy naszyjnik, może nie jest rewelacyjny jak na pierwszy raz, ale jest własnoręcznie przeze mnie zrobiony i w tym mam całą radość:) Zachęcam Wam do poczytania na ten temat, bo naprawdę można wykonywać różne cudeńka z filcu. W archiwum wydawnictwa BPV, możecie znaleźć numer o filcowaniu. Również wydawnictwo publikujące Mollie potrafi wydało specjalny numer o filcowaniu, który można kupić na ulubionykiosk.pl lub na allegro. Pozdrawiam;) 


wtorek, 20 października 2015

Październikowy przegląd prasy szydełkowej

Gazetki, które pojawiają się w kioskach nie tylko są już jesienne, a już świąteczne. Tak naprawdę do świąt coraz bliżej i wbrew pozorom tego czasu na szydełkowanie ozdób nie jest już za wiele;). A tymczasem w kiosku znajdziemy:
1. Mała Diana lubię szydełkować - nie ma co już ukrywać za oknami mamy jesień, a jak jesień to czas ciepłych żakietów, spódnic czy okryć w postaci szali i poncho. Ten numer zaspokaja nasze wszystkie zapotrzebowania w tym temacie. W tym numerze znajdziecie wzory na ciepłe swetry i żakiety, a także sukienkę i spódnice. Dodatkowo fajne schematy na szale i czapkę. Mi najbardziej podoba się ta z okładki oraz szerokie luźne swetry. W tym wydaniu również ubrania wykonane techniką knookingu i tunezyjską.  Dodatkowo znajdziecie tu schemat na podkładki na stół.  


(zdj. bpv.pl)


2. Moje Robótki nr 6/2015 - okładka iście świąteczna i zmyślą o zimie. Oczywiście na pierwszej stronie bardzo kusząca frywolitka. W tych gazetkach głównie gości tradycyjne wzornictwo szydełkowe, ale również ciekawe. Mi osobiście bardzo podobają się głównie modułowe serwetki czyli wykonane z kilkunastu motywów. Fajnym pomysłem jest również spiralna serwetka. W tym numerze wzory zarówno proste na proste serwetki jaki i dla bardziej zaawansowanych szydełkowiczów. 


(zdj. allegro.pl)

3. Robótki ręczne nr 9-10/2015 - ten numer to prawdziwe perełki koronki. Naprawdę jestem zaskoczona tym numerem. Znajdziemy w nim piękne wzory na ananasowy obrus, ozdobne bieżniki piękne serwetki. Wzory naprawdę ciekawe, ale bardziej w kierunku klasyki. Serwetka z okładki może prosta i klasyczna, ale zawartość gazetki zaskakująca. Dodatkowo w tym wydaniu opis wykonania małego wazonika i szydełkowych misi. 


( zdj. www.makler.wroclaw.pl)

 4. Szydełkiem i na drutach nr 5/2015 - kolejny raz skusiłam się na tę gazetkę. Powodem mojej pokusy była m.in. kępka zieleniny, którą widzicie na okładce w lewym dolnym rogu:) A jak odwrócicie gazetkę na końcową stronę zauroczy was pudełeczko gwiazdka. W tym numerze głównie wzory filetowe, ale naprawdę fajne, a na dodatek znajdziecie schemat na przepiękną narzutę, ale baaaaaardzo pracochłonną. Zajrzyjcie do tego numeru, bo myślę, ze warto. 


(zdj. www.makler.wroclaw.pl )

5. Mollie potrafi nr 6/2015 - w tym roku to już ostatnie wydanie tego dwumiesięcznika. Mam nadzieję, że okładka zauroczyła Was tak jak mnie. Okładkowa skarpeta jest naprawdę przepiękna i żałuję, ze nie potrafię szyć,a igłę traktuję jak wroga;). Mollie jak zawsze prezentuje nam proste sposoby na ozdobienie np. odzieży przy użyciu trójkątów czy ozdobienie doniczki. Z szydełkowych rzeczy znajdziemy schemat na dużą, okrągłą serwetę, szydełkowe i frywolitkowe bombki, bransoletki gąsieniczki, ocieplacz na piersiówkę. Poza tym w Mollie stawia na ozdoby świąteczne w postaci filcu, wieńców, minimalistycznych choineczek. W numerze także jak ze stołu zrobić przydatny stolik toaletkę, abażur, piękny cieniowany naszyjnik czy portfelik. Zajrzyjcie do tego numeru a znajdziecie coś dla siebie;)


(zdj. ulubionykiosk.pl)




piątek, 16 października 2015

Narzuta z kotkiem

Moi Drodzy, nawet nie wiecie jak miło mi jest pisać do Was wiedząc, że mogę się w końcu zając tym co lubię, a nie ogarnianiem po remoncie;). Na chwilę obecną, czuję dużą awersję do ściereczek i środków do sprzątania, a po ponad tygodniowym detoksie od szydełka czuję baaaaardzo dużą rządzę zrobienie czegoś fajnego. Nie będę już marudzić, a przedstawię Wam narzutę jaką wykonałam do mojego pokoju. Ze względu na to, że w moim pokoju królują obecnie brązy z turkusem, postanowiłam wykonać narzutę, która będzie pasowała do nowego wystroju. Narzuta wykonana jest z 12-stu prostokątów połączonych ze sobą za pomocą szydełka i obrobionych półsłupkami. Całość wykonałam z włóczki Kotek w kolorze turkusowym, czekoladowym i beżowym. Na jeden kwadrat wykonany szydełkiem nr 4 potrzeba jeden cały motek i trochę z następnego. Tak naprawdę wzór tego kotka znalazłam w internecie i dotyczył on haftowania, ale ja postanowiłam przerobić go na filet, żeby powstało takie oto dzieło. Wzór na kotka zamieszczę na końcu posta pod zdjęciami, bo może ktoś będzie miał ochotę z niego skorzystać. Narzuta może również pełnić rolę kocyka na chłodniejsze wieczory, bo mimo pustych przestrzeni jest naprawdę ciepła;) Na szczęście z remontem już koniec więc wracam do aktywności szydełkowej i blogowej;) Pozdrawiam Was ciepło, nie dajcie się chłodnym wieczorom:)


Narzuta musi się jeszcze trochę naciągnąć, bo podczas remontu była dość mocno zwinięta i trochę faluje :) 







Wzór na kotka:


źródło: http://monparadismestresors.over-blog.com/



piątek, 9 października 2015

Czerwona czapka

Uff...udało mi się w końcu znaleźć mój komputer w tym całym zamieszaniu i mogę napisać do Was:) Remont nadal trwa i jak to bywa zawsze się natrafi na jakąś przeciwność losu, ale cóż zrobić trzeba działać dalej. Ze względu na to, że myjąc okno na moim kochanym 10-tym piętrze troszkę mi uszka przewiało to postanowiłam przedstawić Wam wykonaną przeze mnie czapkę-berecik, który świetnie nadaje się na jesienne chłody jak i łagodniejsze zimowe dni. Czapka wykonana jest z włóczki Dora, która uważam nadaje się na tego typu wyroby, zwłaszcza, że nitka jest lekko błyszcząca i daje ładny efekt końcowy. Model był bardzo cierpliwy, więc udało mi się uchwycić gwiazdę, od której zaczynamy wykonywać czapkę, a kończymy ją ażurowym wykończeniem. Teraz już nie obawiam się o moje uszka jak przyjdzie zimno i chłodniejsze dni:) Niestety przez kolejne dni moja aktywność na FB czy na stronie będzie nadal ograniczona, ale mam nadzieję, że już wkrótce się to zmieni:) Trzymajcie kciuki, żeby żadne niespodzianki mnie już nie spotkały z tym remontem:) 





czwartek, 1 października 2015

Z miłością do szydełka, z pasją do rękodzieła...czyli zmiany i mały przegląd prasy

Moi Drodzy, ostatnimi czasy sporo się dzieje i jestem strasznie zabiegana, a to za sprawą zbliżającego się remontu. Od przyszłego tygodnia moja obecność na blogu i na stronie na Facebooku może być ograniczona z przyczyn takich, że nie wiem nawet czy będę gdzie miała rozłożyć komputer:) Nie zapomnijcie o mnie, a będzie co oglądać, bo po remoncie zamierzam pokazać Wam moje nowe poduszki i narzutę jaką dziergałam prawie 3 miesiące:) Na razie leżą zabezpieczone w szafie:) Może w celu wyjaśnienia skąd się wziął taki tytuł posta wyjaśnię, że zamierzam również wykonywać inne rzeczy, co prawda w mniejszym zakresie niż szydełkowanie, ale również chciałabym je z czasem publikować. Jak już kiedyś wspomniałam uwielbiam rękodzieło w każdej postaci i chciałabym wiele rzeczy robić:) Mój mąż sprawił mi ostatnio niespodziankę i dostałam aplikator do dżetów. Nie mogłam już wytrzymać i zakupiłam dżety typu hot fix i będę próbowała co nieco nimi ozdabiać i tym również będę chciała się z Wami podzielić:)

Oto mój prezent i dżety jakie zakupiłam:)


 Mam nadzieję, że również inne posty niż o szydełkowaniu będą dla Was ciekawostką. Na koniec chciałabym się z Wami podzielić opinią na temat dwóch gazetek jakie ostatnio zakupiłam:
1. Sabrina Robótki - Serwetki z motywami kwiatów - nie uwierzę, że nie skusicie się na tę gazetkę:) Już pierwsza strona jest bardzo zachęcająca:) Gwiazda okładki to prawdziwa gratka dla szydełkomaniaków. Piękna, elegancka, a zarazem z charakterem. Oprócz niej wzory na ozdobienie pudełek czy poduszki. Znajdziemy również wzory na inne serwetki w żywych kolorach, bo kto powiedział, że jesień musi być nudna:)



2. Wena design nr 5/2015 - jakoś będąc w kiosku, skusiłam się na zajrzenie do tej gazetki i postanowiłam ją zakupić. Co opowiedziało się za tym? Piękny wzór na obrus z ananasów, który normalnie mnie zauroczył, podobnie jak maskotka żabka. Znajdziemy również projekty na haft krzyżykowy, ozdobienie dyni czy frywolitkowe podkładki. Myślę, że warto zajrzeć do tej gazetki i czasem skusić się na jej zakupi i wykonać fajne, pomysłowe rzeczy:)