Będę wdzięczna jeśli zostawicie komentarze ze swojej wizyty:)

środa, 30 grudnia 2015

Serwetka z nutką orientu

Podobno jaki Nowy Rok taki cały rok...więc ja chcę zakończyć ten rok dobrze i w dobrym stylu:). Dlatego pragnę Wam zaprezentować serwetkę z nutką orientalnej arabeski, która podobno w tym wzorze się znajdowała. Myślę, że faktycznie wszystkie te zawijasy dają nam lekki jego powiew. Przyznam szczerze, że serwetka może nie należała do najtrudniejszych, ale do najłatwiejszych też nie. Wymagała ode mnie skupienia i dość sporo pracy włożyłam w jej wykonanie. Serwetka składa się z okrągłych elementów, które później łączymy w całość, Serwetkę wykonałam kordonkiem Muza, szydełkiem 1,25. Była to moja pierwsza przygoda z tym kordonkiem i zakończyła się ona bardzo pozytywnie.  Podoba mi się w niej ten naturalny kolor i te wszystkie koronki i zawijasy, Ja jestem bardzo z niej dumna i mam nadzieję, że również zyska ona Waszą sympatię;). Tymczasem pragnę Wam życzyć szczęśliwego Nowego Roku 2016, wspaniałej zabawy sylwestrowej i aby ten następny rok był o wiele lepszy od poprzedniego. Nie może zabraknąć również życzeń szydełkowych:), a więc życzę Wam wielu nowych pomysłów, aby nitka się nam nie plątała i  żeby nie trzeba było pruć robótek, a jeśli będzie już taka konieczność to wtedy życzę Wam spokoju ducha i cierpliwości :) Do zobaczenia w 2016 roku! :)



poniedziałek, 28 grudnia 2015

Komin w trzech kolorach

Święta, święta i po świętach....tyle przygotowań, nerwów, a zleciało jak z bicza trzasnął:) Jak na razie na jedzenie patrzeć nie mogę, ale na szydełko bardzo chętnie spoglądam i nie wiem jak to się stało, że udało mi się wydziergać dwie serwetki, które wkrótce Wam pokażę:). Dzisiaj prezentuję Wam mój komin. Po moim ostatnim kominie mama zażyczyła sobie dla siebie komin zawijany na dwa razy. I tak siedziałam wieczorami i starałam się zrobić dla mamy komin, żeby dostała go w prezencie na święta i na szczęście udało mi się go zrobić na czas. Oczywiście komin wykonałam na obręczy dziewiarskiej wzorem prostym i mało skomplikowanym, ale za to w miarę szybkim do robienia. Ostatnio opętała mnie mania melanży, więc i tym razem połączyłam trzy nitki włóczki Kotek: śliwkową, z brązową i beżową. Powstał stonowany komin, który praktycznie będzie pasował do każdej kurtki. Na zrobienie takiego komina potrzeba po jednym motku z każdego koloru. Na koniec po prostu zszywamy wolne brzegi i komin gotowy. Podobno mają nadejść dość ostre mrozy, więc więc warto wydziergać sobie ciepły otulacz na szyję:)





czwartek, 24 grudnia 2015

Wesołych Świąt!!!

Wielu szydełkowych pomysłów, wiele włóczki i kordonków pod choinkę, nie plączącej się nitki, wolno upływającego czasu na szydełkowanie oraz zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam z całego serca.

Pozdrawiam
Lady with crochet


wtorek, 22 grudnia 2015

Choinka z mchu

Pierniki ozdobione, rogaliki upieczone i polukrowane, jeszcze tylko upiec sernik, ogarnąć do końca dom, przeżyć jeden dzień w pracy i będzie Wigilia, a wraz z nią święta. W zeszłym roku na blogu pokazywałam Wam choineczkę z piórek. W tym roku postawiłam na coś zupełnie innego, a mianowicie na mech. Choineczka nie jest ciężka w wykonaniu, a że w jednym z marketów natrafiłam na przedświąteczną wyprzedaż ozdób choinkowych, to wszystko się pomyślnie skończyło:) Zastanawiacie się co jest potrzebne do wykonania takiej choinki? Naprawdę niewiele. Do wykonania tej choinki użyłam stożka styropianowego o wysokości około 30 cm, można również użyć stożka wykonanego z kartonu itp. Potrzebujemy również paczuszkę mchu, która będzie nas kosztować około 8 zł oraz klej termiczny z pistoletu. Cała filozofia to obklejenie stożka mchem. Próbowałam na różne kleje, ale na klej z pistoletu klei się najlepiej, ale niestety istnieje też większe ryzyko poparzenia sobie palców ( czego za pewne się domyślacie, że doświadczyłam ;)). Nie żałowałam mchu, chciałam, żeby była taka mięciutka  i gęsta. Po obklejeniu choinki zawieszamy na niej ozdoby jakie tylko chcemy lub dajemy życie starym, które leżakują na naszych półkach. Możemy pozawieszać bombki, łańcuchy, ale także możemy użyć suszonych owoców np. plasterków pomarańczy czy kokardek itp. Moja powstała z małych bombeczek i sztucznych kwiatów poinsecji. Pod względem wielkości i kolorystyki świetnie pasuje do mojego pokoju, gdzie nie mam jak postawić większej choinki, więc mam swoją własnoręcznie wykonaną.
        Ze względu na to, że jutro pracuję, już dziś chciałbym Wam życzyć Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, aby pod choinką roiło się od prezentów włóczkowych, a w głowie od nowych pomysłów szydełkowych. Życzę Wam również powodzenia w realizacji Waszych projektów nie tylko tych szydełkowych, ale i wszystkich innych wykonanych przez Was samych. Natomiast w Waszych domach niech zagości miłość, radość i ciepło. Pozdrawiam serdecznie:)




niedziela, 20 grudnia 2015

Szydełkowe bombki

Pierniki upieczone, a dzisiaj wielkie lukrowanie z pomocą mojej córki:) Dzisiejszy dzień na szczęście jest lepszy od poprzednich i wyszło nawet słoneczko, które poprawia nastrój. Myślę, że nie tylko mój ale nas wszystkich:). Powtórzę się, ale chciałabym żeby temu słoneczku towarzyszył mrozik i śnieżek, bo jakoś trudno jest mi się wczuć w atmosferę świąteczną. Wczoraj ubraliśmy już choinkę i przyozdobiliśmy okna świątecznymi ozdobami. Dziś przyszła pora na wykorzystanie szydełkowych bombek. Bombki robiłam pierwszy raz w życiu. Co prawda bardzo podobał mi się wzór, który wybrałam, ale nie do końca jestem zadowolona z efektu końcowego. Usztywniałam je na cukier i jakoś opornie mi to szło, a i tylko niektóre bombki osiągnęły idealny okrągły kształt. Zamierzam się do wykorzystania metody na klej Wikol i na Ługę. Bombeczki wykorzystam do dekoracji świątecznych. Wzór zaczerpnęłam z tegorocznej gazetki szydełkowanej i wykonałam je kordonkiem Maxi przy użyciu szydełka 1,5-1,75. Mam nadzieję, że jak na pierwszy raz nie jest najgorzej:) Dla mnie najważniejsze jest jak zawsze to, że wykonałam je sama prosto z serca:) Pozdrawiam:) 







sobota, 19 grudnia 2015

Dzwoneczkowe lampki + wzór

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...już czuję świąteczną presję, ale i przyjemność z racji nadchodzącego wydarzenia czyli wielkiego pieczenia pierników i rogalików:). Mimo, że niestety ten okres przedświąteczny nie jest dla mnie dobry w tym roku, bo wiele rzeczy się dzieje, staram się z podniesionym czołem dobrnąć w końcu do świąt. Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam moje lampki. Bardzo zapragnęłam mieć swoje lampki. Cotton balls'y zakupiłam już jakiś czas temu więc postanowiłam zrobić coś innego, a że czas naglił wykonałam osłonki na lampki z bardo prostego wzoru na dzwoneczki, który wykonuje się błyskawicznie. I tak wydziergałam 20 dzwoneczków z kordonka Maxi w trzech kolorach z metalizowaną nitką szydełkiem 1,75, usztywniłam na cukier i założyłam na lampki. Lampki led'owe leżakowały już jakiś czas temu, a kupiłam je za całe 10 zł w Ikei. Już są zawieszone na oknie, a wieczorem dają przepiękny nastrój. Uwielbiam wieczorem mieć pogaszone światła i zapalić te lampki, po prostu robi się cudnie. Brakuje mi tylko fajnego i porządnego śniegu:) Też tęsknicie za śniegiem? Pewnie u Was przygotowania pełną parą;) Piekliście już pierniki? Pozdrawiam:)








Wzór na dzwoneczek:




środa, 16 grudnia 2015

Pierwszy roczek


(zdj. congee.pl)


Wszystko zaczęło się dokładnie rok temu...jak ten czas szybko zleciał. Rok temu opublikowałam pierwszego posta o serwetce z wzorem ananasów na którą właśnie patrzę;) Ta serwetka przypomina mi nie tylko pierwszą trudniejszą rzecz jaką wykonałam, ale również o pierwszym poście na blogu. Mam nadzieję, że zaglądacie do mnie czasem i znajdujecie fajne rzeczy czy inspiracje. Moim marzeniem jest poszerzenie bloga o nowe informacje i kategorie. Mam nadzieję, że małymi kroczkami po całym tym świątecznym zamieszaniu uda mi się spełnić to marzenie. Mam również nadzieję, że będziecie zaglądać i komentować posty, ponieważ Wasze zdanie jest dla mnie bardzo cenne i ważne. Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego posta:)  PS: Dla przypomnienia serwetka z pierwszego opublikowanego posta:)


zdj. Lady with crochet

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Stroik z trzema choinkami + krótka relacja z Poznania

Kochani, nadal pozostaje pod wrażeniem Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych jaki odbył się w Poznaniu w dniach 11-13.XII . Choć droga była bardzo daleka nie żałuję, że tam pojechałam, bo warto było. Targi te to przede wszystkim rękodzieło nowoczesne z wszelkich dziedzin: od szycia poprzez szydełkowanie, malowanie, jubilerstwo, wyrób mydeł, decoupage, wyplatanie, wycinanie w drewnie i wiele, wiele innych. W przeciwieństwie do Jarmarku Jagiellońskiego tutaj mamy mało rzeczy ludowych, a bardziej rękodzieło nowoczesne. Targi te są doskonałe dla tych, którzy szukają wyjątkowych i niepowtarzalnych prezentów świątecznych lub czegoś osobliwego dla siebie. Ja znalazłam kilka rzeczy w których się zakochałam. Z szydełkowania raczej znów była klasyka koronek i frywolitek. Głównie były to szydełkowe serwetki i zawieszki z gwiazdek w tonacji bieli i ecru. Oprócz tego z szydełkowania można było zobaczyć szydełkowe maskotki i gdzieniegdzie pojawiały się szydełkowe czapki i szydełkowa biżuteria z koralików. Frywolitka to głównie biżuteria - naszyjniki, kolczyki i bransoletki, a także serwetki, których cena naprawdę była zabójcza, ale dla mnie zrozumiała, bo wiem ile pracy trzeba w to włożyć. Polecam Wam te targi, moje serce skradła tam ceramika i wyroby ze szkła, które były naprawdę wyjątkowe i bardzo piękne. Niestety nie miałam okazji zrobienia zdjęć, ponieważ trafiłam na taki natłok ludzi, że nie można było zrobić spokojnego zdjęcia, a niestety oświetlenie też nie sprzyjało. Dlatego zachęcam Was do zajrzenia na stronę na FB ( https://www.facebook.com/FSiPA/?fref=ts ) tych targów, gdzie są piękne zdjęcia przedmiotów jakie były prezentowane na tym festiwalu. Na koniec postu zamieszczam zdjęcia rzeczy na które ja się skusiłam:).
       A tymczasem wracając do tematu posta, przedstawiam Wam stroik jaki powstał na bardzo szybko zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Myślę, że wzór na choineczki już znacie, ale również zamieszczę go dla przypomnienia. Choineczki wypełniłam wsadem z poduszki, który został mi po przytulance sowie, a patyczki na których umieściłam choineczki kupiłam w Ikei. Choineczki wykonałam z włoczki Dora Sim, brązową szydełkiem 4,0, a białe szydełkiem 3,5. Całość umieściłam w ozdobnej osłonce na doniczkę, jaką znalazłam w kwiaciarni pod blokiem. W osłonce umieściłam gąbkę florystyczną, w którą wbiłam patyczki, a do jej zasłonięcia użyłam mchu do którego poprzyczepiałam małe jabłuszka. Tak naprawdę pomysł na ten stroik zaczął się od osłonki, która strasznie mi się spodobało. Mam nadzieję, że i Wam się podoba:) Pozdrawiam Was ciepło w to zimne popołudnie. :)





Wzór na choinkę:




A to moje zdobycze z targów:) 

Mój faworyt przepiękna sowa od TRYB wykonana z mechanizmów zegarka. 


Naszyjnik wykonywany z naturalnych nici lnianych i bransoletka z kolorowych koralików drewnianych.



Przepiękna broszka oraz szklane kolczyki i ręcznie malowana zawieszka z kotem.


Dzwoneczek z odciśniętą gipiurą, która daje przepiękny wzór. 


Z serii bałkańskich przysmaków konfitura z pigwy z orzechami. 


Moi ulubieńcy czyli trzy ceramiczne kotki. 








piątek, 11 grudnia 2015

Nowe wydanie Mollie potrafi

W kioskach już z dość dużym wyprzedzeniem pojawiło się nowe wydanie Mollie potrafi na miesiące styczeń i luty. Nowa Mollie jak zawsze przenosi nas w świat fajnych dodatków i gadżetów. Również my Szydełkomaniacy znajdziemy w niej coś dla siebie. Jeśli chodzi o szydełkowanie znajdziemy bardzo fajny pomysł na szydełkowe ozdobienie białej bluzki. Bardzo podoba mi się to połączenie bieli z czernią koronki, serdecznie polecam. Zwłaszcza, że również mamy tam zmieszczony opis na małą torebeczkę, która będzie nam świetnie pasować do zestawu.  W tym numerze znajdziemy również pomysł na szydełkowy dywanik z włóczki Spaghetti, a także kilka sposób z zastosowaniem magicznego kwadratu. Przy użyciu jednego kwadratowego elementu możemy stworzyć koc, ocieplacz na termofor, osłonkę na butelkę, podkładki i wiele innych rzeczy. Z szydełkowych rzeczy byłoby tyle, ale znajdziemy również kilka modeli na druty m.in. fajne rękawiczki. Fajnym pomysłem jest również opis jak zrobić spódnicę, ze starego swetra. Oprócz tego dość fajne projekty do szycia np. pomysły na torby, zimowe ozdobienie bluzki czy spinkę do koka z piękną czarno-białą aplikacją. Jak zawsze polecam ten dwumiesięcznik, bo to wspaniała kopalnia pomysłów. A ja tymczasem już oczekuję z niecierpliwością jutra:)


( zdj. ulubionykiosk.pl)

Podaję również link do strony gdzie można przejrzeć nowy numer:

środa, 9 grudnia 2015

Serwetka gwiazdka

Święta coraz bliżej, a o zimie na razie jeszcze nikt nic nie słyszał. Wzięłam się trochę za przedświąteczne porządki i niestety ilość rzeczy do zrobienia tak narasta, że znowu uważam, że wzięłam się za nie trochę za późno:) W godzinach nocnych robiłam moją wymyśloną w głowię choinkę, zdradzę Wam na razie tylko tyle, że nie szydełkową:). Natomiast dziś chciałabym Wam zaprezentować małą szydełkową serwetkę w kształcie gwiazdki. Wzór znalazłam w jednej z gazetek szydełkowych i od razu jak ją zobaczyłam wiedziałam, że taką muszę sobie zrobić. Serwetkę przerabia się w częściach tzn. każde ramię osobno. Jej wykonanie idzie bardzo sprawnie, a grupy słupków przerabianych razem dają jej fajnego wyglądu. Wykonałam ją kordonkiem Maxi z metalizowaną nitką, szydełkiem 1,75. Miałam jeszcze ochotę na większą wersję, ale chyba już nie wyrobię się przed tymi świętami:) W głowie powstały jeszcze dwa pomysły i na razie skupiam się nad nimi. A jak u Was z porządkami świątecznymi? U mnie marnie, ja tam wole pisać do Was posty i szydełkować niż sprzątać:) W końcu co się odwlecze...:)


piątek, 4 grudnia 2015

Małe aniołki

Aniołki są moją najbardziej ulubioną ozdobą świąteczną. W zeszłym roku narobiłam ich trochę, więc w tym roku powstały mniejsze wersje do zawieszenia. Każdy aniołek jest inny i każdy ma swój osobisty urok. Wszystkie mi się podobają, ale najbardziej podoba mi się ten z sukieneczką z zielonego kordonka. Aniołki wykonałam szydełkiem 1,75 z białego kordonka Maxi, a kolorowe wstawi z kordonka Camellia, który jakoś bardzo spasował mi jako kolorowy dodatek do ozdób świątecznych. Aureole zrobiłam z kręconych włosów anielskich, które zwijałam, aż do otrzymania odpowiedniego kształtu, a następnie przykleiłam je klejem z pistoletu. Aniołki po raz pierwszy usztywniałam na cukier i muszę przyznać, że nawet ta metoda się sprawdziła, bo zachowały ładną biel i są bardzo twarde. Historia z nimi jest związana taka, że po usztywnieniu cukrem są tak twarde, że głowy też musiałam dokleić, bo nie było szans jej przyszyć. Mam nadzieję, że włos im z głowy nie spanie z tego powodu:).  Dorobie tylko zawieszki i jak znalazł można je zawiesić w oknie lub na choince;). A tymczasem Mikołaj tuż, tuż, więc życzę Wam wielu szydełkowych prezentów;)












środa, 2 grudnia 2015

Grudniowy przegląd prasy szydełkowej

Zajrzałam dzisiaj do kiosku i o dziwo zamiast dwóch zamierzonych gazetek znalazłam jeszcze dwie. Przedstawiam Wam więc mały przegląd prasy szydełkowej:
1. Mała Diana - lubię szydełkować - numer typowo o ciepłych swetrach. Znajdziecie tu różne modele, które otulą nasze ciało w bardzo chłodne i zimne dni. Oprócz tego znajdziecie również wzory na poncha i chusty. W tym numerze spodobał mi się jednak najbardziej dywanik i poduszka z futra. Dywanik wykonany jej z włóczki "Fur", którą próbowałam znaleźć w internecie, ale niestety nigdzie nie trafiłam jak ona wygląda.
    To wydanie Małej Diany jest idealne dla miłośników sweterków w różnych wydaniach.


(zdj.bpv.pl)


2. Sabrina Robótki - mój numer jeden z tego wydania to tkane poduszki. Faktycznie wymagają wiele cierpliwości i czasu, ale efekt super. Poza tym, w numerze znajdziemy wzory na serwetki, głównie z tematyką gwiazdek i śnieżynek, ale nie tylko. Miłośnicy serwetek znajdą coś dla siebie. Dla mnie wydania tych gazetek są zawsze interesujące, bo uwielbiam serwetki, a w tym numerze są dość ciekawe egzemplarze.


(zdj. bpv.pl)

3. Robótki ręczne nr 11-12/2015 - okładka sugeruje nam, że jest to numer świąteczny, ale środek jest już oszczędny w ozdoby świąteczne, Głównie to wzory na obrusy i serwetki, w klasycznych formach, które mogą się przydać na świąteczny stół lub jako prezent dla kogoś bliskiego. Ze świątecznych rzeczy znajdziemy tytułową serwetkę, gwiazdki do świątecznych dekoracji oraz bombka z koralikami. Najlepszą propozycją jest obrus na Boże Narodzenie, który jest przepiękny, ale naprawdę dla wytrwałych.


( zdj. http://www.makler.wroclaw.pl/)

4. Szydełkiem i na drutach 6/2015 - tak jak było to w przypadku Robótek ręcznych, w tym numerze mało świątecznie, a bardziej serwetkowo i obrusowo, mimo, że okładka kusi nas aniołkami i bombką. Ale generalnie ze świątecznych rzeczy jest tego praktycznie tyle. Plusem tej gazetki są ładne wzory na serwetki, ale również raczej w stylu klasycznym, Zachęcający dla mnie jest obrus z okładki, ale słabością dla mnie są okrągłe obrusu więc mogę być w tym temacie nieobiektywna. :)


( zdj. http://www.makler.wroclaw.pl/)


Wybierajcie, czytajcie i twórzcie:) Pozdrawiam:)